niedziela, 27 stycznia 2013

27.01.2013

Ni hało !
No to tak dziś wstałam stosunkowo wcześnie jak na niedzielę o 9:35 ... Przyjechała babcia a ja zjadłam jogobellę o smaku mango :D. Obejrzałam  z nią jakieś zdjęcia a tata kroił ceblę więc się poryczałam. Mama była w pracy, jak wróciła zjadłam jakiś obiad był smaczny pieczone ziemniaki i mięso (jakieś :P) mniejsza oto potem zaczęliśmy piec ciasto! Mama zaciągnęła mnie na koncert, w ... KOŚCIELE. Hahah dawali czadu (hard rock) hahuahauauahauahahau... Jutro do szkoły ale się tym nie przejmuję, będzie zajeeeeee...fajnie :D mam pare rzeczy w planach gdyż hmmm. Spoko muszę wziać MP4 do sql i bedzie git. Matma to nie problem gdyż mam moją ukochaną koleżankę z ławki (kujunkę) da mi odpisac zadania no i.... może pójde do tablicy! Ok na koniec chcę wspomnieć, że we wtorek dyskoteka oj będzie się działo...
                                                                                                                 Love♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz